zeonforces.net - Polski Serwis Mobile Suit Gundam
 
Untitled Document

"Dwóch zaprzysięgłych wrogów, połączonych walką o przetrwanie, i nic nie jest tym czy się wydaje...
miłość lub nienawiść...życie lub śmierć.."

 

Chiny, rok 895. Skorumpowany kraj, rządzony przez nieudolnego cesarza chyli się ku upadkowi. Niezadowolona ludność buntuje się tworząc walczące z władzą przymierze zwane "Domem Latających Sztyletów" Dwaj cesarscy kapitanowie dostają rozkaz schwytania nowego przywódcy buntowników. Ich jedyny trop prowadzi do nowego pawilonu, w którym jedna z tancerek jest członkinią sprzymierzenia.

Yimou Zhang - mówi to wam coś? Jeśli nie to przypominam, że jest to reżyser odpowiedzialny za jeden z filmowych hitów roku 2002, Hero. To powinno wam dać wyobrażenie tego jakie kino prezentuje Dom latających sztyletów. Jest to ten sam rodzaj subtelnej baśni co poprzednio, z pięknymi, malowanymi wręcz ujęciami. Przyznam, że momentami całe te "kolorowanki" robiły na mnie wrażenie przesadzonych i kłująco nie naturalnych, ale jak różnie wyglądały one od szarzyzny polskiego chociażby kina.


Właśnie - filmy Zhanga powinno się pokazywać operatorom kamer i montarzystom jako przykład "jak powinna być nakręcona baśń". Wszystko jest tu teatralne, pełne gestów i przerywających kolejne sceny walki statycznych ujęć, kiedy to widz ma czas zachwycić się tym jak "rysuje" mu reżyser. Napisałem że wszystko to uderza swoją nienaturalnością - i to prawda. Sztuczne, taneczne ruchy postaci, walki które przypominają balet, krajobrazy które można oglądać chyba tylko na obrazach. Oczywiście, jest to nienaturalne, ale tak nienaturalne jak powinna być baśń. Bo wśrod całej dynamiki i natłoku walk (swoją drogą świetnei zrealizowanych) Dom latających sztyletów pozostaje baśniową historią o zawiłości uczuć, miłości, przyjaźni i zdradzie. Powiecie - "skąd my to znamy, to wszystko już było i było i było".


Faktycznie, było i jest po raz kolejny. Ostatni film Yimou Zhanga jest tym samym czym był "Przyczajony tygrys, ukryty smok", "Hero", czy wiele innych filmów z dorobku chińskiej kinematografii. Jest to film o wartościach i emocjach, co prawda podany w innej formie, ale wciąż taki sam.

Kto więc powinien poświęcić 111 minut i obejrzeć Dom latających sztyletów? Na pewno Ci którzy lubią "plastyczne" kino, pełne artystycznych ujęć, na pewno Ci którzy wolą oglądać niż słuchać i na pewno Ci którym podobał się poprzedni film Zanga, bo i tym razem jest to kawał świetnego kina.

Recenzent: AzzL
Tytuł filmu: Dom Latających Sztyletów
Długość: 111min
Rodzaj: Akcja/Dramat
Strona oficjalna:
http://www.sonyclassics.com/houseof
flyingdaggers/trailer-open.html

 

Main
»
Strona główna
» Redakcja
» Forum Anime Rebellion
» Forum KTA
» Historia strony
» Reklama
» Konkurs Teledysków Anime
Recenzje
»
Anime

» Film
»
Pierwsze wrażenie

Teksty
»
Tutoriale
Multimedia
»
Teledyski
(AMV)
» Programy
Prace fanów
»
fan Ficks
»
fan Gfx

 
Rei Official Website ~ always for JMUSIC world