zeonforces.net - Polski Serwis Mobile Suit Gundam
 
Untitled Document
Dragon Ball Z Movie 8 w nowym wydaniu.

Początek - trzeba przyznać - niezły, niezły, naprawdę niezły. Żadnych wstępnych gadek - od razu walka. Jednak w trakcie dalszego oglądania miałem wrażenie, że twórcy postanowili nadrobić początkowe braki, zasypując widza coraz to nowymi moralnymi gadkami. To stało się już dosłownie imagem "Naruto". Dopóki główny bohater nie odwali swojego standardowego dialogu o przyjaźni i poświęceniu, dopóki nie przypomni sobie wszystkich swoich przyjaciół/przyjaciółek (żywych lub martwych...wszystko jedno), doputy walka po prostu nie może się rozpocząć. Gez, geeeeeeez, i jeszcze większe geeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeez.
Naturalnie wszyscy są głęboko poruszeniu taką poezją i każdy cierpliwie czeka, aż szanowny pan 'poeta', zakończy swój wykład groźnym spojrzeniem. Żeby to jednak wszystko było takie proste.


To już przyjęło formę całego rytuału. Naruto, musi dostać porządnie po mordzie, żeby się zmobilizować i przy pomocy jednej techniki (której oczywiście nie mógł użyć od razu) pokonuje przeciwnika z zadziwiającą łatwością. O co chodzi tym razem? Pewien psychopata postanowił sobie zawładnąć światem w celu stworzenia własnej, wyidealizowanej Utopii. A że przy okazji wybije się trochę luda? Cóż, skoro to w imię wyższego dobra, to jest on gotów na takie poświęcenie. Śmierć i zniszczenie jednak jakoś nie rusza nija, któży mają poziom wyższy niż genin. Kakashi, Anbu, Hokage innych wiosek i cała reszta po prostu zrobiła sobie chyba urlop zostawiając całą robotę Naruto i jego paczce. Pomine już pozostałe, mniej gryzące, ale zawsze, motywy przy których naprawdę można było zwątpić.


Rysunki przyzwoite i to nawet bardzo. Tak jak w poprzedniej kinówce, tak i tu, bardziej niż w serialu, dopieszczono sceny walk. Masa komputerowych efektów w technikach cieszy oko. Walki są płynne, bez większych gaf graficznych. Bez rewelacji, ale jest bardzo dobrze. Część wizualna na plus. Audio eeee...jak dla mnie to było jakieś plumskanie które miało budować chyba jakiś klimat w szczytowych chwilach, ale tak w zasadzie to nie było nawet czego budować. Zarzucić pouczającą gadkę i zapuścić instrumentalną muzykę?...nie tędy droga. Takie bajerki można wciskać w wieczorynkach dla dzieci. Muzyka nie zapadła mi w pamięć (właściwie to nawet nie zwróciłem na nią uwagi). Jeśli ktoś bardzo by się starał, to pewnie mógłby mi wmówić, że w tym anime były tylko same dialogi ;P Znów bez rewelacji ale zagorzali melomani mogą mieć też własne zdanie ;)

Pierwsza część nie była rewelacyjna, a ta jest jeszcze gorsza. Dla przeciętnego fana anime jedyną rzeczą godną w tym tytule uwagi będą sceny walki. Fani "Naruto" z pewnością dopatrzą się większej ilości plusów, dlatego ten tytuł polecam jedynie dla nich.

Recenzent: Pogo
Tytuł filmu: Naruto The Movie 2
Długo¶ć:
Rodzaj: Akcja
Strona oficjalna:

 

Main
»
Strona główna
» Redakcja
» Forum Anime Rebellion
» Forum KTA
» Historia strony
» Reklama
» Konkurs Teledysków Anime
Recenzje
»
Anime

» Film
»
Pierwsze wrażenie

Teksty
»
Tutoriale
Multimedia
»
Teledyski
(AMV)
» Programy
Prace fanów
»
fan Ficks
»
fan Gfx

 
Rei Official Website ~ always for JMUSIC world